Adolf Hitler - porwany za młodu

Niedawno światowe agencje informacyjne obiegła informacja o małym chłopcu, któremu rodzice nadali w przypływie poczucia humoru imię Adolf. Nie byłoby to może tak śmieszne gdyby nie drugie "pasujące" imię - Hitler. Pełne nazwisko chłopca to Adolf Hitler Campbell.

Cały świat dowiedział się o trzylatku z New Jersey, gdy tamtejsza cukiernia odmówiła wykonania tortu, na którym znaleźć się miało dziwne imię jubilata ozdobione trzema malutkimi świeczkami-swastykami.

Teraz chłopiec wraca na czołówki gazet - na razie jeszcze bez wąsa. Dziennik "The Daily Telegraph" poinformował, że maluch oraz jego siostry zostały właśnie odebrane rodzicom. Wiadomość została potwierdzona przez policję.

Pomimo, że władze nie otrzymały żadnych zgłoszeń o zaniedbaniach lub przemocy stosowanej względem dzieci, cała trójka została zabrana przez agencję do spraw rodziny i młodzieży z New Jersey. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną interwencji były rasistowskie wybryki rodziców chłopca. 35-letni Heather Campbell wprawdzie zaprzecza, by miał nazistowskie przekonania, ale w związku z tym, że w jego domu znaleziono swastyki, plakaty SS oraz plan podboju świata spisany na serwetce, nie wszyscy wierzą w jego tłumaczenia.

Heather Campbell utrzymuje, że nadał chłopcu takie imię, ponieważ chciał w ten sposób uczcić swoje niemieckie korzenie a poza tym jest to odnośnik do jego własnego imienia (Heather wymawia się Hiter). Zależało mu także, by jego potomek nazywał się oryginalnie. Choć właściwie o jakiej oryginalności może być mowa skoro imię syna jest rozpoznwalaną przez każdego podróbką-plagiatem? Warto dodać, że niecodzienne imiona zostały nadane także siostrom trzylatka. Dziewczynki znane są jako JoyceLynn Aryan Nation i Honszlynn Hitler Jeannie.

Rodzice wielokrotnie podkreślali, że nie należy doszukiwać się żadnych podtekstów w imionach ich dzieci. "Wiesz, to tylko imiona." - twierdzi 35-letni Campbell, który często nawołuje ludzi do tego, by byli bardziej tolerancyjni (głównie wobec skinów i innych grup wyznajacych dominacje białej rasy). Według mężczyzny, same imiona nie sprawią, że dzieci wyrosną na nazistów - należy jeszcze włożyć w to wysiłek wychowawczy oraz codziennie uświadamiać pociechy i ich najbliższe otoczenie a najlepiej organizować przykładowe egzekucje i pogromy w "brudnych" dzielnicach.

Jak się dowiaduje korespondent www.codziennie.org w USA Stanowy Sąd Rodzinny w New Jersey postanowił naprostować chłopcu życie i zmienił mu nadane imiona na Może-Adolf Lecz-Nie-Hitler Campbell (Maybeadolf Butnohitler Campbell). Sędzia aby udowodnić, iż on także zna się na żartach zmianił imię samemu Heatherowi Campbelowi - na Heater Camel (które wymawia się prawie identycznie jak jego oryginalne imię a znaczy w tłumaczeniu na polski tyle co Wielbłąd-Grzejnik).

Wielbłąd-Grzejnik zaciera ręce gdyż ubezpieczył swoje dzieci - na 10 milionów dolarów każde - od sądowej zmiany imion.



Linki znajomych:
Mieszkania Bydgoszcz Mieszkania Toruń Mieszkania na sprzedaż glazura
Odzież Ciążowa ddd deratyzacja Świnoujście Unikatowe Meble Stylowe od producenta
Marek Ignor Tadeusz Cymański waluta kredytu Zespół muzyczny Tarnów
oferty pracy restauracje włoskie pracodawca biura rachunkowe